Założyciel, Specjalista ds. wdrożeń WMS
Marek Kaczmarek
O mnie
W logistyce pracuję od 11 lat. Zanim założyłem Textmissexcel, spędziłem setki godzin na halach magazynowych, obserwując, jak dane rozmijają się z rzeczywistością. Szczerze mówiąc, nie każde wdrożenie wymaga pełnego systemu WMS. Często wystarczy porządek w arkuszach i przejrzysta struktura lokalizacji towaru, aby błędy w kompletacji spadły o 23% w skali miesiąca.
Zanim coś zaprojektujemy, musimy zobaczyć, jak jeżdżą wózki. Nie wierzę w teoretyczne modele bez wizji lokalnej. Moim celem jest, aby każdy operator wiedział dokładnie, gdzie szukać palety, bez chodzenia na skróty przez alejkę numer 4.
W pracy stawiam na konkrety. Pracujemy konkretnie i bez owijania w bawełnę. Jeśli widzę, że wdrożenie nowego oprogramowania nie przyniesie zwrotu z inwestycji w rozsądnym czasie, powiem to otwarcie. Wiemy, że czas przestoju w magazynie kosztuje, dlatego każdy etap prac staramy się domykać w wyznaczonym oknie 2-5 tygodni.
Po godzinach (choć rzadko wyłączam telefon przed 19:00) interesuję się mechaniką klasycznych aut. To uczy cierpliwości – czasem trzeba poświęcić 12 godzin na znalezienie jednej usterki, żeby silnik zaczął pracować równo. W logistyce jest podobnie: 124 poprawne operacje nie cieszą tak bardzo, jak usunięcie tej jednej błędnej procedury, która blokowała przepływ towaru.